Kino, Telewizja, Teatr - Gnij?ca Panna Młoda

Mr.Kamil - 24 Marzec 2006, 12:55
Temat postu: Gnij?ca Panna Młoda
Nowy film Tima Burtona pretenduje do miana ambitnego. Niew?tpliwie widać tutaj dobrego reżysera i bardzo dobr? pracę techniczn?.



Jest wiek, wydaje mi się XVIII. Bogata rodzina kupców, która swojego maj?tku dorobiła się na handlu rybami wydaje swojego syna Wiktora za córkę arystokratycznego lordostwa. Ożenek ma ich wynie?ć na owe arystokratyczne wyżyny. Przyszły pan młody jest bardzo zestresowany swoim rychłym mariażem, co przejawia się głównie tym, że nie może za nic nauczyć się przysięgi małżeńskiej. Udaje się na nocny spacer do lasu, gdzie z zapałem ćwiczy. Ćwiczenia nie wychodz? mu na dobre. Przysięgę słyszy zza grobu tytułowa niedoszła zreszt? Panna Młoda, która porywa nieszczęsnego Wiktora w za?wiaty, przedstawiaj?c go swoim równie martwym znajomym jako swojego dopiero co po?lubionego małżonka. Wiktor wpada w prawdziwe tarapaty, z jednej strony zaczyna pałać sympati? do nowej małżonki, z drugiej marzy jednak o ukochanej w ?wiecie żywych. Ta z kolei nie może na niego czekać, bo mało troskliwi rodzice już wymy?lili jej nowego kandydata na męża...




Burton jest bardzo aktywnym reżyserem. Na ekranach polskich kin jest teraz jego druga produkcja Charlie i Fabryka Czekolady. Nie często zdarza się, żeby jeden reżyser miał na ekranach więcej niż jeden film. Cała twórczo?ć Burtona ma w sobie to „co?” dla którego warto jest wydać pieni?dze na bilet. JeĄdziec bez Głowy został przecież okrzyknięty jednym z bardziej oryginalnych filmów dekady, Marsjanie atakuj? chwalono za udan? satyrę na amerykańskie społeczeństwo i ironiczne spojrzenie na supermocarstwo. Trzeba jeszcze wspomnieć Edwarda Nożycorękiego, dzieło filmowe i jedn? z pierwszych naprawdę bardzo dobrych ról Johnnego Deppa. Tych wszystkich „wspaniało?ci” w Pannie Młodej nie ma. Mimo tego, że film jest tym razem animowany Gnij?cej Pannie Młodej brakuje tej ?wieżo?ci nowego filmu Burtona. Pojawiaj? się za to bardzo znane motywy z jednego z najlepszych filmów Burtona (moim skromnym zdaniem) -Beetlejuice (pod polskim tytułem Sok z Żuka). Za?wiaty w jakie wprowadzony jest tytułowy bohater wraz ze znajduj?cymi się tam „mieszkańcami” zdaj? się być żywcem wyjęte wła?nie ze słynnego filmu o umarłych. Z małym wyj?tkiem. Brakuje wprost fenomenalnego w tytułowej roli Michaela Keatona. Ci którzy widzieli film z 1999 r. i lubi? styl Burtona tu mog? czuć się zawiedzeni. Szwankuje też zakończenie. Nie powiem oczywi?cie jakie jest, ale nadmienię, że do oryginalnych i nieprzewidywalnych nie należy. A szkoda, bo gdzie? przed samym końcem zapowiada się, że może jednak Burton wymy?li co? co nas zaskoczy.



Gnij?ca Pana Młoda wchodzi do kin, promowana takimi gwiazdami jak Johnny Depp czy Helena Bohnam-Carter, którzy użyczyli animowanym postaciom swoich głosów. To jednak za mało. Nie lubimy ich przecież za głos ale zdecydowanie za całokształt. Z takimi możliwo?ciami reżysera, stylem, spojrzeniem na ?wiat i talentem na pewno można oczekiwać więcej niż to co swoim stylem prezentuje Gnij?ca Panna Młoda. Następny film Burtona już wkrótce. I dodać mogę, że wybiorę się na niego ze znanym każdemu kinomaniakowi przyjemnym oczekiwaniem. Bo przecież każdemu zdarzaj? się pomyłki.






Zapraszm do ogl?dania.
POZDRAWIAM

Gosiaczek:P - 24 Marzec 2006, 13:22

widzialam zapowiedz tego filmu jak bylam w kinie jakis czas temu..hmmm i szczerze powiedziawszy bardzo mnie zaciekawila ta zapowiedz:)zobaczymy.. moze wybiore sie do kina:)
Marlenka - 24 Marzec 2006, 16:06

no ja też widziałam zapowiedzi tylko chyba nie pójde...:(

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group